Nic nowego, nic ciekawego?

By Janek Topoliński

Znowu piszę. Po długiej przerwie, jak zwykle. W szkole prawie nic się nie dzieje. Pani Matuszyńska przebrana za Mikołaja rozdaje cukierki. Samorząd pracuje. Robimy łańcuchy choinkowe. Czyli to, co rok temu… dlaczego jeszcze nasz samorząd nie wprowadził niczego nowego?! (uwielbiam marudzić na siebie :]) O… a nie! Wprowadził! Konkurs literacki MOJA SZKOŁA. Zwyciężczyni – Karolina Żurek, klasa chyba IV A. No  i tradycyjne imprezy Andrzejkowe. Fajnie było się przejść o 18:30 po szkole (z cyfrówką :) ) w rytm tradycyjnego młodzieżowego łubu-dubu-du. Tak, wiem. To nie w moim stylu (jestem słuchaczem Programu Trzeciego Polskiego Radia, czyli popularnej Trójki). Ale cóż zrobić – taka dzisiejsza młodzież (pani S. ostatnio nazwała mnie wyjątkiem potwierdzającym regułę :-/)

Na portalu grono.net dyskusja o naszej szkole goreje. Kłótnie! :-)

W rytm Trójkowego “Karpia ‘07″ – Krok po kroku, krok po kroczku, idą święta, idą święta. Już wiadomo, o co chodzi.

Najbliższy tydzień będzie ostatnim przed Świętami Bożego Narodzenia.

Już tyle nagadałem, ale na tą notkę to wszystko. Cześć!

<dla dociekliwych: ta notka ma 172 słowa, narzędzie do wysyłania notek mi to podaje :) >

Dodaj komentarz